DEVANGARI
Darmowa dostawa od 199zł ✦ Wysyłka w 24h
Mity o Bullet Journal — Jakie myśli powstrzymują Cię przed tworzeniem i planowaniem?
Mity o Bullet Journal — Jakie myśli powstrzymują Cię przed tworzeniem i planowaniem?

W tym wpisie wspólnie zastanowimy się, jakie przekonania mogą Cię powstrzymywać przed prowadzeniem Bullet Journala. Zapraszam Cię, byś im się przyjrzała. Może w Twojej głowie też pojawiły się niektóre z nich.

Chcę Ci pokazać, jak możesz na nie odpowiedzieć. Razem sprawimy, że mity o Bullet Journal przestaną blokować Twoją kreatywność.

Boję się, że mój Bullet Journal nie będzie ładny

Czy złapałaś się na tej myśli? To w pełni zrozumiałe, że chcesz, by to co robisz, było ładne. Poszukiwanie piękna to zupełnie normalna tendencja. Lepiej się czujemy w estetycznym otoczeniu.

Którą listę to-do byś wybrała?

  • Dopieszczoną listę z check-boxami z estetycznymi ozdobami w zeszycie z ładną okładką?

Czy

  • Niemal nieczytelne bazgroły na poplamionej i pogniecionej kartce?

No pewnie, że tę pierwszą listę! Prawda? Ale czy już nie ma nic pomiędzy tymi skrajnościami?

Zapewniam Cię, że choć na skali estetyki większość BuJo jest gdzieś pośrodku, w social mediach widzisz tylko te z piękniejszego końca. Dlatego może Ci się wydawać, że strona z prostą jednokolorową tabelką "nie jest dość ładna".

Przyznaję, nie jest łatwo zaakceptować cokolwiek na poziomie OK, gdy cały świat mówi, że OK to już za mało. Dlatego Pinterest i Instagram są tak pełne inspiracji do Bullet Journali. Bez trudu znajdziesz tam idealne rozkładówki, kreatywne habit trackery, czy przemyślane tabelki. Może nawet próbowałaś je tworzyć w swoim notesie. A czy dochodziłaś do momentu, w którym perfekcyjna tabelka okazywała się za mała na Twoje plany? Gdy Twoja codzienność rozjeżdżała pozornie przemyślaną i zaplanowaną rozkładówkę. Cóż. Zdarza się. Dlatego nie zmuszaj się do idealnego planowania.

Obalony mit o Bullet Journal nr 1: Każdy Bullet Journal wygląda pięknie.

Większość Bullet Journali wygląda po prostu w porządku. ;) Zadaniem BuJo jest wspieranie Cię w organizacji czasu i realizowaniu Twoich celów. Funkcjonalność i aspekty praktyczne to główne wartości systemu Bullet Journal, nie walory estetyczne. Obejrzyj co sam twórca metody mówi na ten temat w filmie How to Bullet Journal?

Nie mam czasu, by planować i rysować tabelki

Jednym z najpopularniejszych mitów o Bullet Journalu jest to, że potrzeba dużo czasu na prowadzenie notesu. Nic bardziej mylnego! Twórca metody, Ryder Carroll, zaproponował kilka podstawowych symboli do oznaczania zaplanowanych zadań. To elastyczne listy zadań są sercem Bullet Journala. Nie potrzebujesz więc całej artystycznej otoczki, by efektywnie planować.

Zauważyłam, że potrzebuję mniej czasu, by uzupełnić BuJo, od kiedy korzystam z planera niedatowanego. Gotowe tabelki tygodniowe znacznie usprawniają moją pracę. Choćby dlatego, że nie muszę obliczać, ile kratek potrzebuję na każdy dzień.

Obalony mit o Bullet Journal nr 2: Aby prowadzić BuJo, musisz mieć duuużo czasu.

Wystarczy kilka minut dziennie, by spisać zadania do wykonania. Jeśli będziesz trzymać notes zawsze pod ręką i wpisywać zadania na bieżąco, nawet nie odczujesz, że poświęcasz czas na planowanie.

 

Planowanie w planerze niedatowanym

BuJo prowadzone w planerze niedatowanym ułatwi Ci planowanie.

 

Co muszę kupić, aby prowadzić BuJo?

Jeśli Bullet Journal kojarzysz głównie z Pinteresta i Instagrama możesz odnieść wrażenie, że nie warto zaczynać bez potężnie wyposażonej szafy z artykułami piśmienniczymi. (I drugiej szafy z naklejkami i washi tapes) ;)

Ja wiem, przybory piśmiennicze są super! Sama mam pokaźną kolekcję ulubionych brush penów i żelopisów. Ale po 1. to element mojej pracy, a po 2. one nie są niezbędne! Teraz gdy mam mniej czasu na prowadzenie BuJo, ograniczam się do 3-4 kolorów. I Tobie polecam to samo. Wybierz długopis i trzy ulubione przybory, które będziesz mieć zawsze pod ręką. Postaw na kolory, które lubisz. Twoje planowanie może być skuteczniejsze, gdy nie będziesz zastanawiać się, po który cienkopis sięgnąć. ;)

Obalony mit o Bullet Journal nr 3: Do prowadzenia Bullet Journala potrzebujesz naklejek, pisaków, brokatowych żelopisów... i nie tylko

Wystarczy notes i coś do pisania. Jeśli jednak chcesz umilić sobie planowanie kolorowymi akcentami, sprawdź mój zestaw startowy do Bullet Journal. Znajdziesz w nim wszystko, czego potrzebujesz, na początek: zeszyt w kropki Devangari, cienkopis żelowy, kropkopis i zakreślacz. Zajrzyj też do wpisu na moim blogu: “Co kupić na początek przygody z Bullet Journalem?

Nie mam talentu, by prowadzić Bullet Journal

Od razu uczciwie zaznaczę, że rysowanie i doodlowanie nigdy nie sprawiało mi kłopotu. Ale z rozmów z moimi klientami wiem, że przekonanie o braku talentu plastycznego jest silnie zakorzenione w ogromnej rzeszy ludzi. Postaram się z nim rozprawić i pokazać Ci, że talent jest przereklamowany. :) Na Pintereście czy YouTube znajdziesz mnóstwo tutoriali z prostymi doodlami. Jeśli chcesz, możesz próbować rysować z nimi. I naprawdę, postaraj się tym po prostu bawić. Nie jesteś w szkole - nikt Cię nie oceni ani nie skrytykuje.

Kreatywne doodle, zachwycające strony tytułowe i wykaligrafowane cytaty... Na pewno widziałaś piękne strony Bullet Journali. Ja też. Powiem więcej: ja sama je robiłam i sprawiało mi to ogromną przyjemność. Nie zawsze jednak miałam czas na ozdabianie stron. I wiesz co? Początkowo było mi z tym trudno. Potrzebowałam czasu, by zaakceptować, że nie muszę mieć ozdobnego BuJo, by planowanie spełniało swoją funkcję.

Nadal lubię doodlowanie i brush lettering. Ale wiem, że nie są niezbędne w Bullet Journalu. Od jakiegoś czasu stawiam na minimalizm. I brak dużych, zaplanowanych rysunków.

Obalony mit o Bullet Journal nr 4: Nie ma BuJo bez rysunków.

To proste. Możesz rysować i możesz tego nie robić. Ważne, by planer wspierał Cię w realizacji Twoich celów. A do tego naprawdę nie potrzebujesz plastycznej otoczki.

 

Minimalistyczny Bullet Journal

Nie musisz ozdabiać swojego BuJo.

 

Co zrobić, gdy popełnię błąd w Bullet Journalu?

Lata edukacji szkolnej skutecznie nas wytrenowały, by unikać błędów. Czasem do tego stopnia, że wolimy nie próbować, by się nie pomylić. Swoją cegiełkę dokładają też social media.

Wiesz, czego nie zobaczysz na inspiracyjnych fotkach BuJo? Skreśleń i pomyłek. A przecież one się zdarzają. Pomyłka w dacie, błąd w dniu tygodnia. I co wtedy? Nie musisz wyrywać strony, aby kolejna była już idealna.

Pomyliłam się w BuJo? Co dalej?

Zobacz sposoby na poradzenie sobie z błędem w Bullet Journalu:

  • Skreśl — serio, nic się nie stanie :)
  • Naklej coś — jeśli masz pod ręką naklejki, skorzystaj z nich. Za dwa dni nie będziesz już pamiętać o błędzie
  • Narysuj doodla — tak samo, jak z naklejkami, zamaluj błąd, może kreatywnie przerobisz pomyłkę w coś twórczego albo po prostu zrobisz artystycznego kleksa
  • Użyj korektora — pamiętaj tylko, że niektóre korektory są toksyczne i długo schną
  • Jeśli używasz notesu z czarnym papierem — zamaluj pomyłkę czarnym pisakiem

Nie bój się pomyłek i skreśleń w BuJo. Pomyliłaś się? Popraw. I planuj dalej!

Obalony mit o Bullet Journalu nr 5: Musisz unikać pomyłek, bo liczy się tylko estetyka strony.

Mity o Bullet Journal — podsumowanie

Największym stereotypem, jaki narósł wokół tematu journalowania i planowania w notesie jest przekonanie, że musi być JAKOŚ. Z tematem przewodnim miesiąca, z kolorami, rysunkami i naklejkami. Oczywiście, jeśli sprawia Ci to przyjemność i relaksuje, to pewnie, korzystaj ze wszystkich przydasi na świecie ;) Ale jeśli blokuje Cię presja, spróbuj ją z siebie zdjąć. I pamiętaj: celem prowadzenia BuJo nie są równe tabelki na stronach notesu w kropki. Tylko wsparcie Cię w organizacji i realizacji Twoich celów, marzeń i pomysłów.

Zastanów się — dla kogo to robisz? Postaraj się nie porównywać czyjejś sceny ze swoimi kulisami. Nie tylko, jeśli chodzi o Bullet Journal. To, co widzisz w Internecie, jest tylko wycinkiem całej rzeczywistości. Nie oczekuj, że Twoja rzeczywistość będzie wyglądać jak zaplanowany i obrobiony obrazek z Instagrama. 

 


 

Kreatywna Grupa na Facebooku

Podobał Ci się mój artykuł? Wesprzyj moją działalność i udostępnij poniższą grafikę (wraz z linkiem do artykułu) w swoim ulubionym medium społecznościowym np. Pinterest czy Instagramie. To nic nie kosztuje, a dla mnie to nieoceniona pomoc w dalszym rozwoju mojej marki. :)

Mity o bullet journal

 

Blog chmura tagów
Newsletter Zapisz się na newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach, promocjach i darmowe materiały.
Twoje dane będą przetwarzane zgodnie z naszą polityką prywatności
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl