Darmowa dostawa od 199zł | Wysyłka codziennie w dni robocze
Co to jest kryzys twórczy i jak go pokonać? 0
Jak pokonać kryzys twórczy.
 

Siadasz przed czystą kartką papieru i zaczynasz odczuwać niepokój. Myśli kłębią się w Twojej głowie chaotycznie lub panuje niezręczna pustka. A może czujesz się wypalona? Może masz miliony pomysłów, ale zero chęci na przelanie ich na papier? Każda Twoja próba zmierzenia się z tym samopoczuciem okazuje się porażką (przynajmniej wg Ciebie) lub męczarnią. Natomiast przez wyglądające zza rogu terminy panikujesz, czujesz frustrację i presję czasu - tak właśnie w skrócie można opisać kryzys twórczy. Dopada on każdego niezależnie od stopnia zaawansowania, wieku czy profesji. Mnie atakuje średnio raz na 2-3 miesiące. 

Ta niechęć i niemoc wynika najczęściej z braku odpoczynku - fizycznego jak i psychicznego. W obecnym świecie nie jest trudno zapędzić się w pracoholizmie lub utknąć w gąszczu internetowych informacji.


Opisałam 5 sposobów, jakimi ja staram się pokonać kryzys twórczy. Mam nadzieję, że dzięki nim Ty również odnajdziesz radość z tworzenia i rozpalisz swoją kreatywność. :)

  1. Zrób sobie przerwę - odejdź od tego, co robisz i spróbuj odpocząć. Wiem, wiem... Gonią Cię terminy i nie masz czasu. Rozumiem, że zatrzymanie się na chwilę jest to bardzo trudne, szczególnie gdy nad głową wisi deadline. Ale uwierz - warto! Ja też nie jestem idealna, często przesuwam odpoczynek na sam koniec listy priorytetów. Pamiętaj jednak, że potencjał twórczy nie jest studnią bez dna, nie można z niego bezustannie, bezlitośnie czerpać, bez ryzyka, że kiedyś się wyczerpie, że źródełko wyschnie. Traktując odpoczynek jako konieczność dajesz sobie czas na regenerację i odnowienie zasobów. Gdy odpoczywasz, pozwalasz sobie na wyciszenie przed napływem kolejnej fali motywacji i inspiracji.
  2. Postaw na ruch - jeśli, podobnie jak ja, nie jesteś fanką sportów, a myśl o intensywnym treningu przyprawia Cię o dreszcze - mam dobrą wiadomość! Nie musisz iść na siłownię, zlać się potem i nie móc chodzić przez zakwasy przez kolejny tydzień. :) Wystarczy zwyczajny długi spacer (najlepiej w naturze, ale oglądanie drzew na osiedlu też się liczy). Podczas spaceru pobudzisz krążenie i popatrzysz na coś innego niż swoje biurko.  :) 
  3. Bądź offline - sięgnij po książkę lub włącz ulubioną muzykę, idź na spacer, popatrz w niebo. Zrób paznokcie, wybierz się do kina, weź długą kąpiel. Rób to, na co z reguły brakuje Ci czasu, ale bez internetowych rozpraszaczy. A najlepiej - ponudź się! Pewnie nie raz słyszałaś o tym, jak ktoś wpadł na genialny pomysł biorąc prysznic albo myjąc zęby. W takich sytuacjach, gdy wykonujemy proste codzienne czynności, nasze myśli mogą płynąć swobodnie. Przetestuj też medytację i jogę. Jeśli szukasz pomysłu na zajęcie offline, zapisz się do kreatywnego newslettera Devangari, otrzymasz dostęp do darmowej bazy materiałów, które pomogą Ci w twórczym spędzaniu czasu. Będziesz mogła spróbować swoich sił w kaligrafii pędzelkowej (czyli brush letteringu) lub poćwiczyć doodlowanie. 
  4. Prowadź dziennik lub Bullet Journal. Zapisuj wszystkie pomysły, śledź swoje nawyki i myśli. Duża część naszej niechęci wynika ze złego nastawienia i negatywnych przekonań na swój temat (wewnętrzny krytyk). Gdy je rozpoznamy, łatwiej będzie nam nad nimi pracować. Doskonałym pomysłem też jest prowadzenie dziennika wdzięczności - z czasem nauczysz się dostrzegać piękno w codziennych wydarzeniach. 
  5. Ćwicz kreatywność i celebruj niedoskonałość - często nie pozwalamy sobie na popełnianie błędów. Błędy nas złoszczą, za wszelką siłę chcemy je wyeliminować. A to właśnie one określają naszą drogę i przyczyniają do rozwoju (osobistego, jak i rozwoju twórczego). W zależności od tego, jakim twórcą jesteś - usiądź przed kartką papier i pisz, rysuj, maluj to, co przyjdzie Ci do głowy. Nie skupiaj się zupełnie na tym, co z tego ma powstać, nie przejmuj się, że wygląda źle. Daj sobie taką godzinę (możesz włączyć stoper) na wyrzucenie wszystkiego, co siedzi Ci w duszy. Bazgrol, napisz 10 odpowiedzi na to samo pytanie np. które Cię blokuje albo dotyczy fabuły Twojego wpisu, opowieści, książki etc. Eksperymentuj. Gdy przyjdą czarne myśli, odpowiedź im: “To tylko ćwiczenie na kreatywność, nie ma tutaj dobrych czy złych wyborów.” - zrzuć z siebie presję. Gdy skończysz możesz swoją pracę wyrzucić albo ... włożyć ją do pudełka specjalnie do tego przeznaczonego. Nie przywiązuj się do tej pracy, nie zaglądaj do niej. Za jakiś czas może się okazać, że będzie ona symbolizować Twoją drogę albo nawet da Ci nową inspirację. Pisanie intuicyjne pomoże Ci otworzyć się na nowe pomysły i dojść do sedna tego, co może powodować Twoją blokadę. 

 

Niestety nie powiem Ci, ile czasu potrzebujesz do powrotu twórczego entuzjazmu, ale zapewniam Cię, że powyższe metody działają. I jeśli będziesz o nich pamiętać regularnie, to kryzysy będą trwały krócej. Tak! Pamiętaj, kryzysy nadal będą się pojawiać. Są nieodłączną częścią procesu twórczego, ale gdy wiesz, z czego wynikają, łatwiej będzie Ci je zaakceptować. :)

 

PS Mogłabym również zaproponować Ci listę zadań typu “narysuj owoc” czy “opisz burzę”. Prawda jest jednak taka, że one świetnie sprawdzają się w sytuacjach, gdy brakuje inspiracji i nie wiesz lub nie możesz się zdecydować na konkretne zajęcie czy temat - brakuje  impulsu do działania. Natomiast w sytuacji kryzysowej myślisz raczej w innych kategoriach i z reguły trudne emocje oraz przekonania biorą górę. Dlatego tak ważne jest nauczenie się rozpoznawać różnice między tymi stanami. Wiem to z doświadczenia. :)

 

 


Co to jest kryzys twórczy i jak go pokonać? Moje metody
Inne posty o procesie twórczym

 



 

 

Komentarze do wpisu (0)

Submit
Blog chmura tagów
Newsletter Zapisz się na newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach, promocjach i darmowe materiały.
Twoje dane będą przetwarzane zgodnie z naszą polityką prywatności
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl